Aktualności

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

Święto stulecia odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny skłania nas do wyrażenia wielkiego dziękczynienia Panu Bogu za Jego opiekę nad Polską i jednocześnie do dalszej wytrwałej modlitwy za Ojczyznę. 11 listopada 2018 roku o godz. 10:15 – w kościele parafialnym w Lachowicach odprawiona została uroczysta Msza święta w intencji Ojczyzny, następnie przy Szkole Podstawowej w Lachowicach odsłonięta została tablica poświęcona: „Bohaterom walk o niepodległość i granice Rzeczpospolitej Polskiej. Po czym wszyscy zebrani udali się do sali OSP w Lachowicach, gdzie nastąpiło o godz. 12:00 wspólne odśpiewanie hymnu Polski. Następnie uczestnicy uroczystości obejrzeli okolicznościową część artystyczną i wysłuchali koncertu pieśni patriotycznych w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Lachowicach.

  • DSC_0008
  • DSC_0012
  • DSC_0014
  • DSC_0016
  • DSC_0020
  • DSC_0023
  • DSC_0027
  • DSC_0031
  • DSC_0034
  • DSC_0035
  • DSC_0036
  • DSC_0041
  • DSC_0043
  • DSC_0048
  • DSC_0050
  • DSC_0060
  • DSC_0104
  • DSC_0107
  • DSC_0116
  • DSC_0125
  • DSC_0138
  • DSC_0150
  • DSC_0162
  • DSC_0167
  • DSC_0172
  • DSC_0184
  • DSC_0211
  • DSC_0220
  • DSC_0222
  • DSC_0223
  • DSC_0240
  • DSC_0255
  • DSC_0265
  • DSC_0276
  • DSC_0280
  • DSC_0287
  • DSC_0289
  • DSC_0293
  • DSC_0295
  • DSC_0301
  • DSC_0304
  • DSC_0305
  • DSC_0316
  • DSC_0366
  • DSC_0385
  • DSC_0394
  • DSC_0415
  • DSC_0429
  • DSC_0433
  • DSC_0434
  • DSC_0444
  • DSC_0448
  • DSC_0449
  • DSC_0460
  • DSC_0461
  • DSC_0462
  • DSC_0463
  • DSC_0465
  • DSC_0470
  • DSC_0471
  • DSC_0474
  • DSC_0483
  • DSC_0485
  • DSC_0490
  • DSC_0492
  • DSC_0494
  • DSC_0495
  • DSC_0496
  • DSC_0498
  • DSC_0499
  • DSC_0504
  • DSC_0508
  • DSC_0512
  • DSC_0515

Uroczystością, które odbywały się w Sali OSP towarzyszyła wystawa pamiątek z okresu odzyskiwania przez Polskę niepodległości oraz wystawa prac uczniów zatytułowana „Dla Niepodległej”. Czujemy się zaszczyceni, że to właśnie w naszej miejscowości przypadł zaszczyt organizacji gminnych obchodów 100 – lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

9-wszystkich-swietych1Dzień po dniu oblata,
Jak róż ciche płatki zbladłe…
I idę w jakieś nieznane mi dale,
W mgły i bezkresy mroków nieodgadłe…
Przemija życie, opadają kwiaty…
Ile ich padło pod Twe stopy, Chryste,
Ofiarą serca, ścieląc ku wieczności
Przez głąb przestworza – ścieżki promieniste?
Dogasa życie – A czy w Twoich oczach
Na progu śmierci, w momencie spotkania
W Twoich oczach, któryś dał mi łask bez miary,
Ujrzę serdeczny, wdzięczny blask uznania?

Może właśnie takie myśli – jak poecie w tym wierszu – przychodzą nam dziś do głowy, gdy po raz kolejny w swoim ziemskim życiu przychodzimy na cmentarz? Przychodzimy, by znaleźć się w miejscu gdzie pożegnaliśmy doczesne szczątki naszych bliskich. Przychodzimy, by trochę „pobyć” z nimi. Właśnie tak. Bo na tym świecie nie mamy innej możliwości obcowania z tymi, którzy już odeszli, jak ręką dotykając ich grobu. Chyba, że naszą wiarą sięgamy poza grób! Wtedy wyrazem naszej miłości do bliskich będzie modlitwa w ich intencji. I to nie tylko ta na cmentarzu. Ale również codzienna – osobista, a zwłaszcza zamówiona w ich intencji Msza św. Nie można bowiem, nawet wszystkimi kwiatami świata – choćby były najpiękniejsze i najdroższe – zastąpić jednej Mszy św., która jest odprawiona w intencji naszych zmarłych. Tak jest dla nich cenna. Dziś jednak i teraz stajemy tutaj – na cmentarzu – do wspólnej modlitwy, przy ich grobach.

Ale przyszliśmy też i po to, aby pomyśleć o sobie samych. O sobie w perspektywie wieczności. Bo na tej ziemi pozostanie po nas tylko to na co w tej chwili sami patrzymy. Może bogaty – drogi pomnik, który wystawią nam nasi bliscy. A może tylko skromny krzyż z pasyjką Chrystusa? A po wielu, wielu latach, na miejscu naszego pochówku, spocznie ktoś następny z naszej rodziny lub ktoś zupełnie nam obcy. I tak życie na ziemi będzie toczyć się dalej.

W ten dzień Arkadiusz zawsze przychodził na cmentarz, bo przecież to tradycja, płonące świece, melancholijny nastrój. Dziś przyszedł tu, gdy tłumy spełniły już swój „honorowy” obowiązek i poszły. Cmentarz był bezludny i cichy. Stanął nad grobem rodziców – sam. Nie modlił się, gdyż zdążył się już odzwyczaić od „tych rzeczy”. Patrzył na kwadrat ziemi przystrojony kwiatami i zielenią. Wpatrywał się w świece. Krople wosku spływały po nich jak ludzkie łzy. Świece topniały. Patrzył długo i poczuł, że w nim też coś topnieje. Oczyma wyobraźni przewiercił ziemię. I ujrzał ich oboje, ojca i matkę. Nagle zdawało mu się, że ich wzrok także przeszył ziemię i trafił aż do serca. Miał wrażenie że stoi oko w oko z nimi. Potem, tak jak nieraz odżywa w uszach dawno zasłyszana melodia, usłyszał ich słowa. Szept umierającej matki: „Synku nie zapomnij nigdy o Bogu”. I słowa uczciwego ojca: „Żyj tak, abyś mógł nam zawsze spojrzeć w oczy”. Zacisnął powieki, jakby w obawie, że trzeba będzie im teraz rzeczywiście spojrzeć w oczy. Poczuł się nieswojo. Tyle się zmieniło przez te lata od chwili ich śmierci! Coraz mocniej odczuwał na sobie wzrok tych z grobu. Oni chyba wiedzą o wszystkim! Jak na taśmie filmu ujrzał swe życie.

W jednej chwili zrozumiał, jak bardzo daleko odszedł od drogi, którą oni go prowadzili z tak wielkim poświęceniem i głęboką miłością. Zawiódł ich nadzieje, zmarnował ich ofiary i modlitwy. Oczy miał nadal zamknięte, ale widział wszystko lepiej niż kiedykolwiek indziej. Może i nam trzeba tak właśnie dziś stanąć nad grobem naszych rodziców. Może jutro, już w innym zwykłym dniu, gdy nie będzie tylu ludzi na cmentarzu? Stanąć po to by zrozumieć coś na nowo! Coś sobie przypomnieć! By odejść z tego miejsca innym człowiekiem. By się nawrócić. Bo miejscem, które najwięcej i najlepiej uczy na tym świecie – jest właśnie cmentarz.

  • DSC_0003
  • DSC_0015
  • DSC_0019
  • DSC_0021
  • DSC_0022
  • DSC_0023
  • DSC_0027
  • DSC_0028
  • DSC_0029
  • DSC_0030
  • DSC_0032
  • DSC_0033
  • DSC_0035
  • DSC_0037
  • DSC_0039
  • DSC_0043
  • DSC_0045
  • DSC_0047
  • DSC_0048
  • DSC_0049
  • DSC_0051
  • DSC_0053
  • DSC_0069
  • DSC_0071
  • DSC_0072
  • DSC_0074
  • DSC_0090
  • DSC_0092
  • DSC_0102
  • DSC_0106
  • DSC_0108
  • DSC_0131
  • DSC_0133
  • DSC_0134
  • DSC_0135
  • DSC_0144
  • DSC_0146
  • DSC_0148
  • DSC_0150
  • DSC_0154
  • DSC_0159
  • DSC_0163
  • DSC_0167
  • DSC_0168
  • DSC_01689
  • DSC_0171
  • DSC_0172
  • DSC_0173
  • DSC_0175
  • DSC_0177
  • DSC_0182
  • DSC_0183
  • DSC_0191
  • DSC_0224

Oby z dzisiejszym Świętem nie stało się już wkrótce tak jak napisał ks. Tadeusz Miłek w ostatnim numerze Przewodnika Katolickiego: „Czasami odnosi się wrażenie, że niektórzy uroczystość Wszystkich Świętych traktują tylko jako okazję do spotkań ze znajomymi, „zaprezentowania” modnej odzieży oraz wystawnego ozdobienia grobów… coraz bardziej zaczyna przypominać atmosferę pikniku: stragany wokół cmentarza, nie tylko z kwiatami i zniczami, ale i pieczoną kiełbaską i różnego rodzaju napojami… Brakuje tylko koszyka z jedzeniem przy grobie, a i tak są beztroskie rozmowy, dzieci biegają po cmentarzu z watą cukrową i kolorowymi balonikami, ktoś rozmawia wesoło przez telefon komórkowy, inny pali papierosa – ot takie towarzyskie spotkanie.”

Nasze spotkanie – mam taką nadzieję – jest póki co zebraniem przede wszystkim modlitewnym; troska o grób – wyrazem myśli o naszych bliskich; a spotkanie z krewnymi wykorzystajmy również by porozmawiać o tych nad grobami których stanęliśmy, nauczyć czegoś młodych, by pogłębić wzajemne więzi z krewnymi, na które często brakuje nam czasu na codzień. Niech dzień dzisiejszy i jutrzejszy upłynie nam w głębokiej zadumie i radości. Tak – radości! Ale tej Bożej radości a nie hałasu tego świata. Radości, bo przecież mamy się wszyscy spotkać z tymi, którzy już odeszli w niebie.

Odchodząc zaś z tego miejsca – ziemskiego odpoczynku doczesnych szczątków naszych bliskich zmarłych, którym tyle zawdzięczamy – niech brzmią nam w uszach słowa poety: Jedno jest tylko życie, to wielkie słowo, spełnij je należycie bo żyć nie będziesz na nowo. Co się za życia stanie, wrócić nie może po śmierci tylko zostanie karanie Boże. Albo też wieczna chwała, gdy tu mieszkanie dusza w Bogu miała a nie w szatanie. F. Godek. Oby dusza nasza miała w Bogu swe mieszkanie, codziennie i aż do końca naszego życia na ziemi!

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

W dniu 28 października 2018 w czasie Mszy św. o godz. 10:15 ks. Proboszcz pobłogosławił 2 nowych ministrantów. Cieszymy się z faktu iż kolejna grupa chłopaków zasiliła szeregi Służby Liturgicznej naszej Parafii.

  • DSC_0001
  • DSC_0003
  • DSC_0005
  • DSC_0007
  • DSC_0009
  • DSC_0012

Módlmy się, aby nowi ministranci byli pociechą dla rodziców, nadzieją dla Kościoła, bo może kiedyś wśród nich wyrosną powołania kapłańskie, czy zakonne. Nowo przyjętym do Liturgicznej Służby Ołtarza życzymy wiele radości z głębszego przeżywania Eucharystii, oraz gorliwego wypełniania swych zadań na chwałę Boga i ku większej swej doskonałości.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

Idąc przez życie ubogacamy w sobie wiarę, nadzieję i miłość. Wtedy nasza postawa katolicka staje się coraz pełniejsza, wiarygodna i budująca. Pomaga nam w tym pokorna modlitwa, Eucharystia, jak również  Pielgrzymki do miejsc świętych. Obecna pielgrzymka taką była.

20180929 144306

A oto w punkcie I – Jasna Góra.
Przecież każdy z nas ucieka się do matki, a cóż dopiero do Matki Boskiej, która przytula każdego z nas, pomaga i wskazuje  na swojego syna Jezusa Chrystusa.

Punkt II
Droga Krzyżowa wg Dudy Gracza – wielkiego malarza.
Głęboko zapadła w nasze serca. Pan Jezus woła przez swoją mękę:
„Człowieku opamiętaj się. To ja za Ciebie cierpiałem i umarłem. Człowieku – uwierz w moją miłość do Ciebie.”.

Punkt III – Wilno
I znowu radość serca, bo widok Matki Miłosierdzia w Bramie Ostrobramskiej wycisnął łzy i westchnienie.
„ Matko nie opuszczaj nas, bądź zawsze z nami”.
A cóż powiedzieć o miejscach związanych z pobytem świętej siostry Faustyny w Wilnie, z Wileńskimi Powiązkami na Rossie z katedrą św. Stanisława i św. Piotra i Pawła. Dzięki Ci Boże za te miejsca.

Punkt IV – Sokółka
10 lat temu dokonał się w Sokółce „Cud Eucharystyczny”.
Hostia przemieniła się w Ciało Chrystusa. To wydarzenie stało się prawdą o realnej obecności Pana Jezusa w Kościele.
I znowu człowieku – uwierz w prawdę i zbliżaj się do Boga każdego dnia.

Uczestniczka pielgrzymki

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

W książce pt. “Pokochać różaniec” (Wydawnictwo Diecezjalne, Sandomierz 2004) znajduje się następujące świadectwo dziewczyny o imieniu Ewelin: “Odkąd odmawiam różaniec, stałam się zupełnie innym człowiekiem. Dawniej wątpiłam o Bogu pod każdym względem i wobec każdego. Cierpiałam przy tym nieustannie. Teraz różaniec uwolnił mnie i położył kres dręczącym mnie wątpliwościom! Co wieczór przed snem odmawiam różaniec.Jego tajemnice otwierają się przede mną coraz głębiej. Zaufałam Bogu. Również wobec ludzi stałam się bardziej cierpliwa, serdeczna i wyrozumiała. Różaniec jest mi wielką pomocą”. Ewelin odnalazła Boga na modlitwie różańcowej, rozważając razem z Maryją tajemnice Bożej miłości, zapisane na kartach Ewangelii (…).

  • DSC_0006
  • DSC_0007
  • DSC_0011
  • DSC_0021
  • DSC_0024
  • DSC_0028
  • DSC_0030
  • DSC_0033
  • DSC_0035
  • DSC_0040
  • DSC_0044
  • DSC_0045
  • DSC_0048
  • DSC_0050
  • DSC_0054
  • DSC_0057
  • DSC_0059
  • DSC_0061
  • DSC_0071
  • DSC_0074
  • DSC_0080
  • DSC_0088
  • DSC_0090
  • DSC_0094
  • DSC_0097
  • DSC_0111
  • DSC_0113
  • DSC_0153
  • DSC_0172
  • DSC_0202

Maryja jest dla nas “znakiem pewnej nadziei i pociechy” (KK 68), jest nam dana przez Boga “jako wzór świętej nadziei”, ponieważ Ona “oczekiwała z nadzieją i z wiarą poczęła Syna Człowieczego, zapowiedzianego przez proroków” (Prefacja), a teraz wzięta do nieba, wspomaga zrozpaczonych oraz dostrzega, umacnia i pociesza wszystkich uciekających się do Niej (Antyfona na wejście). Ona też wszystkim dzieciom Adama przyświeca jako “znak pewnej nadziei i pociechy aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański” (Prefacja). Ona wreszcie nieustannie wskazuje nam Jezusa jako jedynego naszego Zbawcę.

Początek strony