W poniedziałek, 26 stycznia, w Bazylice Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Wąsika SDS. Mszy świętej sprawowanej przewodniczył bp Jan Zając. Ks. Stanisława pożegnało około 60 kapłanów, wierni z Lachowic, Kaszowa, Liszek i Krakowa.
Ks. bp Zając odczytał list, jaki na uroczystość skierował ks. kard. Grzegorz Ryś. Metropolita krakowski napisał w nim m.in.: „Ufam, że śp. ks. Stanisław, ogląda teraz Boga twarzą w twarz. W każdej śmierci jest wielka nadzieja, że po drugiej stronie spotkamy Pana, którego szukaliśmy i któremu służyliśmy na ziemi. Dziękuję dziś dobremu Bogu za wszelki trud, za to wszystko, czego dokonał śp. Ksiądz Stanisław przez lata swojego kapłańskiego i zakonnego życia. Czcigodny Księże Stanisławie! «Niech Aniołowie zawiodą cię do raju... niech Pan przyjmie Cię do grona zbawionych». Ten, któremu wiernie służyłeś na ziemi, niech Cię obdarzy wiecznym pokojem, a Matka Boska niech przywita Cię z radością w domu Ojca".
Około godz. 15.30 na cmentarzu w Borku Fałęckim odbyły się obrzędy związane z pochówkiem Zmarłego.
Śp. ks. Stanisław Wąsik SDS (1940-2026) urodził się 2 maja 1940 roku w miejscowości Rybna w województwie małopolskim. Był jednym z czworga dzieci Adolfa i Heleny z domu Sikora. Na chrzcie świętym, który przyjął 11 maja 1940 roku w kościele parafialnym św. Kazimierza w Rybnej, otrzymał imiona Stanisław Adolf.
W latach 1947-1954 Stanisław Wąsik uczęszczał do szkoły podstawowej w Rybnej. Następnie w 1955 roku rozpoczął naukę w Zasadniczej Szkole Mleczarskiej, którą ukończył w 1957 roku.
W tym samym roku zwrócił się z prośbą o przyjęcie do Zgromadzenia Salwatorianów pisząc: „proszę o przyjęcie mnie do Zgromadzenia Księży Salwatorianów, bym mógł jako kapłan pracować dla większej chwały Bożej, zbawienia dusz i własnego uświęcenia". Pismem z dnia 10 sierpnia 1957 roku, Stanisław został przyjęty do Nowicjatu Towarzystwa Boskiego Zbawiciela w Bagnie, przyjmując imię zakonne Alban.
Aby obejrzeć zdjęcia naciśnij więcej!
Do Boga zbliżamy się każdego dnia. Właściwie wciąż jesteśmy przed Jego Obliczem. Zmieniają się tylko sytuacje, zaskakują zdarzenia, rodzą się nowe przeżycia, a Bóg patrzy na nas... Tylko my nie dostrzegamy Jego wzroku. Dlatego trzeba nam światła wiary. To światło przyniósł nam Chrystus, który sam jest Światłością. Przychodzimy do Ciebie, Panie, by w Twoim świetle dojrzeć działanie Boże i poddać się łasce, rozpoznać Twoją wolę, a przede wszystkim rozpoznać Twoją miłość tu w Najświętszym Sakramencie ukrytą i uwierzyć jej. Wierzymy, że przed nami znajduje się Bóg żywy i prawdziwy!
W niedzielę 1 - lutego na Adorację Najświętszego Sakramentu zapraszamy:
• Od godziny 13:00 do 14:00 – Rodziny od numeru: 1 – 40
• Od godziny 14:00 do 15:00 – Rodziny od numeru: 41 – 80
• Od godziny 15:00 do 16:00 – Rodziny od numeru: 81 – 120
• Od godziny 16:00 do 17:00 – Rodziny od numeru: 121 – 160
W niedzielę 8 – lutego na Adorację Najświętszego Sakramentu zapraszamy:
• Od godziny 13:00 do 14:00 – Rodziny od numeru: 161 – 200
• Od godziny 14:00 do 15:00 – Rodziny od numeru: 201 – 240
• Od godziny 15:00 do 16:00 – Rodziny od numeru: 241 – 280
• Od godziny 16:00 do 17:00 – Rodziny od numeru: 281 – 320
W niedzielę 15 - lutego na Adorację Najświętszego Sakramentu zapraszamy:
• Od godziny 13:00 do 14:00 – Rodziny od numeru: 321 – 350
• Od godziny 14:00 do 15:00 – Rodziny od numeru: 351 – 380
• Od godziny 15:00 do 16:00 – Rodziny od numeru: 381 – 410
• Od godziny 16:00 do 17:00 – Rodziny od numeru: 411 – 450
Dzień po dniu, Panie mojego życia, będę przed Tobą twarzą w twarz, z rękami złożonymi, Panie wszystkich światów, przed Tobą będę. Pod tym niebem olbrzymim, w samotności i ciszy, będę przed Tobą twarzą w twarz. W tym wzburzonym świecie, zmęczonym cierpieniem, będę przed Tobą twarzą w twarz".
Z ogromnym bólem serca, w ciszy i niedowierzaniu, przyjęliśmy wiadomość o śmierci Księdza Stanisława Wąsika – kapłana, który przez wiele lat był częścią naszej parafialnej wspólnoty w Lachowicach, a przede wszystkim częścią naszych serc. Odszedł ktoś bardzo bliski, ktoś, kto swoją obecnością, słowem i modlitwą towarzyszył nam w najważniejszych momentach życia – od narodzin, przez radości i trudy codzienności, aż po chwile pożegnań.
Ksiądz Stanisław był duszpasterzem z prawdziwego powołania. Kapłanem wiernym, oddanym, cichym, a jednocześnie niezwykle obecnym. W konfesjonale – cierpliwy i wyrozumiały, zawsze gotowy wysłuchać, podnieść na duchu i wskazać drogę powrotu do Boga. W posłudze chorym – pełen delikatności, empatii i troski, niosący nie tylko sakramenty, ale także spokój serca, nadzieję i poczucie, że nikt nie jest sam.
Dał się poznać jako kapłan szczery i prawdziwy, o wielkim i otwartym sercu. Zawsze uśmiechnięty, serdeczny i życzliwy, z tym charakterystycznym, ciepłym poczuciem humoru, które potrafiło rozładować napięcie i przynieść ulgę nawet w trudnych chwilach. Jego obecność była kojąca – wystarczyło kilka słów, spojrzenie czy gest, by człowiek poczuł się wysłuchany i przyjęty.
Z wdzięcznością i wzruszeniem wspominamy Jego kazania – piękne, proste, a jednocześnie głębokie. Mówił „z serca do serca”, bez patosu, ale z ogromną autentycznością. Jego słowa zapadały w pamięć, bo były prawdziwe, życiowe, nasycone Ewangelią i doświadczeniem codziennej wiary. Wielu z nas nosi je w sobie do dziś.
W ostatnich latach swojej kapłańskiej drogi Ksiądz Stanisław posługiwał w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – miejscu szczególnym, przesiąkniętym modlitwą i nadzieją. Tam, w ciszy konfesjonału, wiernie trwał przy ludziach, niosąc im Boże miłosierdzie. Ile tam było wypowiedzianych szeptem grzechów, ile łez, westchnień i powrotów do Boga… Ile chrztów, ile małżeństw pobłogosławionych na nową drogę życia, ile ostatnich pożegnań i spowiedzi świętych. Tylko Pan Bóg zna pełnię dobra, które stało się udziałem tak wielu osób dzięki Jego kapłańskiej posłudze.
Dziś, z wiarą i nadzieją, powierzamy Księdza Stanisława Jezusowi Miłosiernemu – Temu, któremu tak wiernie służył i którego miłosierdzie głosił całym swoim życiem. Ufamy, że Ten, który jest Bogiem miłości i przebaczenia, przyjął Go do swojego domu i obdarzył radością życia wiecznego.
Z serca otaczamy także modlitwą Jego brata, ks. Władysława, prosząc dla niego o zdrowie, siły, pokój serca oraz wszelkie potrzebne łaski na ten trudny czas.
Księże Stanisławie…
Dziękujemy Ci za Twoją obecność.
Za Twoją serdeczność i gościnność.
Za Twoją szczerość, uśmiech i dobre słowo.
Za każdą modlitwę, każde kazanie, każdą spowiedź i każde spotkanie.
Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci i w naszych sercach.
Będzie nam Ciebie bardzo brakowało.
Niech dobry Bóg wynagrodzi Ci wszystko, a Miłosierdzie Boże ogarnie Cię na wieki.
Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Wąsika
W poniedziałek, 26 stycznia, o godz. 13.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowskich Łagiewnikach zostanie odprawiona Msza Święta pogrzebowa za śp. ks. Stanisława Wąsika.
Po zakończeniu Eucharystii nastąpi odprowadzenie Zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku na Cmentarz parafialny w Borku Fałęckim.
Wyjazd autokarowy
Organizowany jest wyjazd autokarowy na uroczystości pogrzebowe. Zapisy prowadzone są u kościelnego w zakrystii.
Polećmy śp. Księdza Stanisława miłosierdziu Bożemu, dziękując za Jego wierną kapłańską posługę i prosząc o dar życia wiecznego.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie…
„Dziś narodził się nam Zbawiciel”.
Przyszedł po to, aby przywrócić naszą więź z Panem Bogiem.
Ta dobra nowina przynosi radość ludziom wszystkich czasów.
Dodaje otuchy i wlewa nadzieję także w nasze serca,
w czasie, kiedy tak wielu ludzi pogrążonych jest w nocy beznadziejności,
zwątpienia i lęku o przyszłość.
Pełni wiary i radości świętujemy więc ten szczególny czas Bożego nawiedzenia.
Niech te święta dla wszystkich Drogich Parafian i Gości
będą pełne Bożego błogosławieństwa i miłości,
którą przynosi ze sobą Boży Syn pod nasze dachy,
w nasze rodziny i serce każdego z nas.
Niech ta Boża radość i miłość przedłuża się na kolejne dni naszego świętowania
i na całą naszą, nieraz trudną, codzienność.
W dni świąteczne zapraszamy wszystkich na Msze Święte do naszej parafialnej świątyni.
Tu ma miejsce najpełniejsze spotkanie wierzącego z Bogiem-Człowiekiem.
Starajmy się jak najgłębiej pochylić nad radosną tajemnicą narodzin Bożego Syna.
Dlatego apelujemy, aby nie spieszyć się z wyjściem z kościoła zaraz po błogosławieństwie. Zachęcamy wszystkich, zwłaszcza dzieci, do gromadzenia się przy betlejemskim żłóbku,
aby choć przez chwilę wspólnie śpiewać piękne polskie kolędy i pastorałki.
Niech rozbrzmiewają one także w naszych domach,
podczas świątecznych spotkań z najbliższymi,
nie wstydźmy się tej pobożności, jest ona przecież wyrazem naszej wiary.