Aktualności

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

fatima_04W piątek 13 maja 2016 roku cała nasza wspólnota parafialna uczestniczyła w uroczystym rozpoczęciu nabożeństw fatimskich. Homilia dotyczyła postaci Maryi, jako Tej, która jest wzorem słuchania słów Pana, wypełniania Jego woli oraz przodowniczką w drodze wiary. To Ona, troskliwa Matka uczy nas, jak być codziennie bliżej Boga. Całą celebrację zakończyła procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej wokół kościoła, podczas której odśpiewano litanię do Matki Bożej. Na zakończenie został odśpiewany Apel Jasnogórski.

„Matko Odkupiciela... Gwiazdo morska, do nieba ścieżko najprościejsza, Tyś jest przechodnią bramą do raju wiecznego... Racz podźwignąć, prosimy, lud upadający, w grzechach swych uwikłany, powstać z nich pragnący”. Dziś zgromadzeni u Twoich stóp w Cova da Iria, Matko Chrystusa i Matko Kościoła, raz jeszcze zwracamy się do Ciebie, aby podziękować za wszystko, coś uczyniła w ciągu tych trudnych lat dla Kościoła, dla każdego z nas i dla całej ludzkości.

„Okaż, żeś jest Matką!“. Ileż razy kierowaliśmy do Ciebie to wezwanie! Dziś jesteśmy tu, aby dziękować, żeś zawsze nas wysłuchiwała, że okazywałaś się Matką: Matko misyjnego Kościoła idącego drogami ziemi ku trzeciemu milenium chrześcijaństwa, Matko ludzi, dziękujemy Ci za nieustanną opiekę, która pozwoliła nam uniknąć katastrof i nieodwracalnych zniszczeń, umożliwiła postęp i osiągnięcie nowoczesnych zdobyczy społecznych. Matko narodów, dziękujemy za te niespodziewane przemiany, które przywróciły wiarę w przyszłość narodom nazbyt już długo pozostającym w ucisku i upokarzanym; Matko życia, dziękujemy Ci za liczne znaki, mówiące o tym, że jesteś z nami, że chronisz nas przed złem i przed mocami śmierci; byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 roku, kiedy czułam przy sobie Twoją opiekuńczą obecność; Matko każdego człowieka, walcząca o życie, które nie zna śmierci. Matko ludzkości, odkupionej krwią Chrystusa. Matko miłości doskonałej, Matko nadziei i pokoju. Święta Matko Odkupiciela.
 
„Okaż, żeś jest Matką!“. Tak, nie przestawaj okazywać, żeś jest Matką wszystkich, świat bowiem potrzebuje Ciebie. Nowa sytuacja narodów i Kościoła wciąż pozostaje chwiejna i niepewna. Wciąż jeszcze istnieje niebezpieczeństwo, że miejsce marksizmu zająć może ateizm w innej postaci, który wychwalając wolność zmierza do zniszczenia samych korzeni moralności ludzkiej i chrześcijańskiej. Matko nadziei, bądź nam towarzyszką drogi, towarzyszką drogi człowieka schyłku XX w., ludzi wszystkich kultur i ras, wszystkich stanów i każdego wieku. Bądź towarzyszką narodów w ich dążeniu do solidarności i miłości wzajemnej. Bądź z młodymi, bohaterami dni pokoju, które nadejdą. Potrzebują Ciebie narody, które niedawno odzyskały przestrzenie wolności i teraz budują swoją przyszłość. Potrzebuje Ciebie Europa, która – od Zachodu po Wschód – nie zdoła odnaleźć swej prawdziwej tożsamości, jeżeli na nowo nie odkryje wspólnych chrześcijańskich korzeni. Potrzebuje Ciebie świat, ażeby położyć kres tak wielu gwałtownym konfliktom, które wciąż jeszcze są jego udręką.

„Okaż, żeś jest Matką!“. Okaż się Matką ubogich – tego, który umiera z głodu, jest śmiertelnie chory, tego, kogo spotkała krzywda i niesprawiedliwość, kto nie znajduje pracy, kto bezdomny i nie ma gdzie się schronić, tego, kto znosi ucisk, jest wyzyskiwany, kto z dala od Boga rozpaczliwie i daremnie szuka uciszenia. Pomóż nam bronić życia, które jest odbiciem miłości Boga, pomóż bronić go zawsze, od świtu aż po jego naturalny zachód. Okaż się Matką jedności i pokoju. Niech nadejdzie kres przemocy i niesprawiedliwości wszędzie tam, gdzie one istnieją, niech w rodzinach rozkwita jedność i zgoda, a pomiędzy narodami wzajemne zrozumienie i szacunek; niech pokój, prawdziwy pokój zapanuje na całym świecie ziemskim! Maryjo, daj światu Chrystusa, który jest naszym pokojem. Niechaj narodów nie dzieli już nienawiść i pragnienie zemsty; świat zaś niech nie ulegnie mirażom fałszywego dobrobytu, który zabija godność osoby i wystawia na nieustanne ryzyko całe stworzenie.

Okaż się Matką nadziei! Czuwaj na czekającej nas jeszcze drodze. Czuwaj nad ludźmi, nad narodami w nowej sytuacji, którym nadal zagraża widmo nowej wojny. Czuwaj nad odpowiedzialnymi za losy państw i nad tymi, co w swoich rękach mają przyszły los ludzki. Czuwaj nad Kościołem zawsze narażonym na zasadzki ducha tego świata. W sposób szczególny czuwaj nad najbliższym zgromadzeniem Synodu Biskupów, ważnym etapem na drodze nowej ewangelizacji Europy. Czuwaj nad moją posługą Następcy Piotra, która jest służbą Ewangelii i służbą ludziom, i kieruj ją ku nowym horyzontom misyjnej działalności Kościoła.

Totus Tuus! W kolegialnej jedności z Pasterzami, w komunii z całym ludem Bożym rozsianym po świecie, odnawiam dziś przed Tobą synowskie zawierzenie rodzaju ludzkiego. Wszyscy powierzamy się Tobie z ufnością. Postanawiamy iść z Tobą za Chrystusem, Odkupicielem człowieka: niechaj nie ciąży nam zmęczenie, trud niech nie opóźnia naszych kroków, przeszkody niech odwagi w nas nie gaszą, a smutek – radości serca. Maryjo, Matko Odkupiciela, zawsze bądź Matką dla wszystkich, czuwaj nad naszą wędrówką i spraw, byśmy w niebie pełni radości oglądali Twojego Syna. Amen!
Jan Paweł II, Fatima, 13 maja 1991 r.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

Słońce coraz wyżej, coraz dłuższe i cieplejsze dni. Pora rozpocząć wspólną zabawę. “Bawmy się razem” - zima minęła. Szarość, która otaczała nas dookoła odeszła w zapomnienie. Ciesz się więc każdym promieniem letniego słońca. Bierz sprawy w swoje ręce i działaj. Rusz się z domu i przyjdź na Dzień Lachowic 2016. Przespaceruj się i przyjdź i uśmiechaj się do ludzi!

13128749 1344656655551160 1462397777 o

Trasa Rajdu Rowerowego i Biegu Ulicznego  jest bardzo widokowa, gdyż wiedzie przez bardzo malownicze rejony Lachowic, a publiczność tworzy niepowtarzalną atmosferę. Cała trasa przebiega po asfaltowej drodze.

Zgłoszenia należy dokonywać poprzez stronę internetową www.pomiar czasu - zapisy oraz w dniu imprezy w Biurze Zawodów. Przy zapisywaniu się należy podać IMIĘ, NAZWISKO, DATĘ URODZENIA. Wśród uczestników rajdu i biegu, będą rozlosowane nagrody niespodzianki. Warunkiem wzięcia udziału w losowaniu nagród, będzie posiadanie numeru startowego zawodnika.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

f5bd sNajpiękniejszy to dzień w życiu, dzień niezapomniany Dzień Pierwszej Komunii Świętej, od Boga nam dany.  Wszyscy Aniołowie z nieba dzisiaj się radują,  widząc jak serduszka dzieci wspólnie dziś ślubują:  wiarę, miłość, posłuszeństwo, szczere, dobre chęci;  Każde z nas wytrwałej pracy chętnie się poświęci.  Pobłogosław, dobry Jezu, dziś nasz wiek dziecięcy,  nasze myśli, nasze serca i umysł dziecięcy.

Dzisiaj na Mszy Świętej o godzinie 10.15 Dzieci z naszej parafii po raz pierwszy przystąpiły do Stołu Pańskiego, przyjmując Ciało i Krew Pana Jezusa. W tej uroczystej chwili towarzyszyli im rodzice, ojcowie z parafii i wielu, wielu gości. A piękna wiosenna pogoda pokazała, że mamy piękną wiosnę w naszych sercach. Pierwsza Komunia Święta jest zwieńczeniem rocznych przygotowań. Sakrament Eucharystii (jak wszystkie inne sakramenty) wymaga przygotowania, by można przyjąć go ze zrozumieniem, wiarą i miłością. Nad przygotowaniem dzieci czuwał Ksiądz Proboszcz. No i ma się rozumieć rodzice. Już od kilku dni kościół piękniał wewnątrz przystrojony kwiatami, rodzice dzieci komunijnych sprzątali i ustawiali dekoracje tak, że wczoraj wieczorem wszystko było elegancko gotowe. Dzięki tej pracy kościół wyglądał dziś naprawdę wspaniale. A to przecież symbol pięknie przygotowanych serc dzieci!

Uroczystość zaczęła się przed kościołem, o godzinie 10.00 - Stamtąd dzieci i cała asysta liturgiczna z księdzem proboszczem na czele wkroczyła do kościoła. Liturgię Słowa przygotowały dzieci, które czytały i śpiewały. W kazaniu ksiądz proboszcz przypomniał, że Pan Bóg przychodzi do człowieka, nie pozostawia go samemu sobie. Przychodzi przede wszystkim w swym Słowie, ale także pod postaciami chleba i wina - w Komunii Świętej. Przypomniał, jak ważny jest dzisiejszy dzień. Ważny i piękny. Zapewniał, że on sam jak i rodzice i wszyscy zebrani bardzo cieszą się i są dumni z tego, że dzieci mogą przyjąć Ciało i Krew Pańską. Do Komunii dzieci przystępowały w nawie głównej, bez pośpiechu, radośnie. Wszystko przebiegało spokojnie i dostojnie.

Gdy dziś dzieci szły do kościoła, spotkały różnych ludzi. Może nawet ich nie zauważały, ale oni je widzieli. Zatrzymywali się i patrzyli na dzieci z życzliwym i dobrodusznym uśmiechem. Ludzie zapewne sobie myśleli: Te dzieci idą do Pierwszej Komunii Świętej. To przecież wielkie, nadzwyczajne wydarzenie. Niech wam wydarzenie Pierwszej Komunii nie spowszednieje, Pana Jezusa przyjmujcie nie od święta, ale w każdą niedzielę i święto. Wówczas wasze serca będę bielsze nawet od bialutkiego śniegu.

Po Komunii dzieci podziękowały Panu Bogu. Były także podziękowania dla ludzi: dla księdza proboszcza przede wszystkim, dla wszystkich rodziców. Ksiądz Proboszcz ze swej strony także podziękował gorąco rodzicom, rodzeństwu, a także wszystkim, którzy pomogli przygotować i sprawować tę dzisiejszą piękną liturgię.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s

07Z005

Wielki Boże! Patrząc z góry, jak tu wiedzie życie, który; Karzesz srogo złe sprawy, lecz zawsześ Pan łaskawy. Wejrzyj Ojcze na tę ziemię i zachowaj ludzkie plemię, Od głodu, wojny, daj chleb i czas spokojny.

Z Twej woli się wszystko dzieje, deszcz pada i słońce grzeje, Kwiat wschodzi, ziemia daje stokrotne urodzaje. Gdy zboża w polu zrodzone, leżą powałem zwalone; Znakiem zbytnia ulewa, że Bóg się na nas gniewa. Grzmotem, piorunami i grady On niszczy pola i sady: Gdy ludzkie nieprawości karze w sprawiedliwości. Jeśli i my ukaranie zasłużymy, racz też Panie! Przebaczyć nasze winy i przyjąć za swe syny. Już siewny czas nam nastaje, użycz Panie urodzaje, Udziel polom żyzności, daj wszelkiej obfitości. Panie wszechmocny, Ojcze narodu, racz nam udzielić (deszczu potrzebnego, czasu pogodnego, pożegnania Twego), aby uznał naród Twój, żeś Ty jest Panem Bogiem naszym.

Każdy przydrożny krzyż przypomina, kto tu naprawdę rządzi (na szczęście!). Warto pomodlić się pod krzyżem o dobry urodzaj. Także w mieście, a może zwłaszcza tam, gdzie matka ziemia pokryta jest asfaltem, betonem czy kostką. Tam, gdzie gubi się kontakt z ziemią, łatwiej można zgubić kontakt z jej Stwórcą.

W niektórych kościołach naszego kraju śpiewa się pieśń: "Boże, z Twoich rąk żyjemy, choć naszymi pracujemy, z Ciebie plenność mie­wa rola, my zbieramy z Twego pola". Wyraża ona zależność wszystkich pra­cujących na roli od Boga, naszego Stwórcy. Stworzyciel świata i Pan życia postawił nas na ziemi płodnej i wydającej obfite plony.

On czyni ją urodzajną, zsyłając deszcz i promienie słońca. Nas powołał, byśmy byli włodarzami tego dobra. Włodarzami, a nie właścicielami. Oczekuje dbałości o to, co nam powierzył. Nikt nie może uspra­wiedliwiać swoich zaniedbań tym, że to jego własność, więc wolno mu robić, co chce. Bóg obficie wynagradza nas za pracę i starania, tak jak właściciel winnicy z przypowieści. Ale nasze wysiłki niewiele dadzą, jeśli nie będziemy stale współpracować z Właścicielem. Dziś prosimy Go o błogosławieństwo nad polami, łąkami, ogrodami i lasami. Prosimy o zachowanie darów ziemi od niepogody, żywiołów i ludzkiej niedbałości. Niech obfitość Bożego do­brodziejstwa pobudza nasze serca do wdzięczności i do codziennych starań o nasze włodarstwo.

W swych przypowieściach Chrystus Pan porównuje głoszenie słowa Bożego do pracy rolnika siejącego drogocenne ziarno. Nakazał nam w modlitwie prosić o chleb powszedni. Nie jest Mu obce staranie człowieka o pożywienie. Dla wygłodniałych tysięcy ludzi rozmnaża w cudowny sposób chleb. Eucharystię też możemy sprawować dzięki darowi chleba i wina. Panu, który zna nasze potrzeby, polecajmy dziś prośbę o dobre urodzaje, o obfite plony, byśmy potrafili się nimi dzielić z potrzebującymi.

0
0
0
s2sdefault
powered by social2s
florianlargeW dniu: 1 - maja 2016 roku o godzinie 11:45 - Mszą Świętą rozpoczęliśmy obchodzenie Dnia Strażaka w naszej parafii. Strażacy z OSP Lachowice stawili się w świątyni w swoich mundurach, pod swoim sztandarem. Została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji strażaków; o zdrowie i błogosławieństwo dla żyjących i ich rodzin, oraz wspomnieliśmy zmarłych, prosząc Boga o dar wiecznej służby u Jego boku.
 
Bardzo szanuję i mam sentyment dla strażaków. Pewnie dlatego, że jestem z rodziny strażaków. Widzę jednak straż trochę romantycznie. Dziadek był naczelnikiem straży. U nas stał rekwizyt - wóz strażacki. Nasze kasztanki były tak wyszkolone, że na głos alarmowego dzwonka i trąbki, same stawały przy dyszlu, grzebiąc kopytami, aby już jechać. Lubiłem strażaków świętujących. Babcia prasowała mundur, bo dziadek prowadził księdza w procesji. Z otwartą buzią słuchałem, jak pan Pakuł wyniósł dziecko z płonącego domu, jak Wicek uratował cały inwentarz z płonącej obory. Dla mnie oni byli bohaterami. Tak się wszystko zmieniło!

Dziś strażacki sprzęt budzi podziw. Jaką dużą wiedzę i sprawność muszą mieć strażacy! Zróżnicowana jest ich specjalność, bo nieszczęścia są różne, a oni wszędzie są: pożar na wsi, w dziesięciopiętrowym bloku, na wieży kościoła, wypadek na drodze, wyciek gazu, materiałów toksycznych, powódź, utonął chłopiec, paliwo wyciekło do rzeki... Wszędzie są. Mieszkam obok strażaków. Telefon. Alarm. Tam liczy się każda sekunda. Ciężka to służba i pytam siebie, dlaczego oni to robią? Czy tylko za pensję? A przecież są ochotnicy, bez pensji. I po księżowsku myślę: To trzeba znać Ewangelię i wierzyć Ewangelii. Oddać za kogoś swoje życie, to znak największej miłości. Oni przecież wciąż narażeni są na niebezpieczeństwo, a jednak podejmują ryzyko, aby uratować człowieka. Biedne są straże. Wszyscy narzekają, strażacy też. Jakie to będą straże przyszłości? Myślę, że będą bardzo specjalistycznie wyuczone i wyćwiczone. Czasem będzie to akrobacja w wodzie, w powietrzu, na linie, na pontonie, z wodą, z tlenem, z pianą i odwagą.

Tylko czy oni będą pamiętać o świętym Florianie, ich patronie, czwartego maja każdego roku? Czy będą w ich szeregach młodzi chłopcy? Czy będą mieć orkiestrę? Czy będą stać przy grobie Chrystusa i czy będą księdza prowadzić w procesji rezurekcyjnej i na Boże Ciało? Będą, będą! Ochotnicy i zawodowcy też. - bp. Józef Zawitkowski.

Drodzy Druhowie!
W święto waszego patrona - świętego Floriana - was pytamy: skąd macie tyle odwagi, że narażacie swoje życie ratując innych? Z Ewangelii. Jeśli ktoś traci swoje życie dla innych, ten je odzyska. Tak. To Miłość właśnie! Dzień dzisiejszy jest też okazją do podziękowania wszystkim strażakom, którzy szczególnie wyróżnili się odwagą i poświęceniem. Chcielibyśmy życzyć Wam spełnienia wszelkich planów zarówno tych związanych ze służbą w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej, jak i rodzinnych. Życzymy wszystkim strażakom pomyślności w realizacji zamierzeń służących poprawie wspólnego bezpieczeństwa oraz szczęśliwych powrotów z akcji ratowniczych.

Modlitwa Strażaka
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,  Ty mi, o Panie siłę daj, Bym życie ludzkie ocalił. Pozwól, niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.  Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem. Daj Panie, czujność, abym mógł najsłabszych słyszeć krzyk.  Daj sprawność i przytomność, bym ugasił pożar w mig. Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać. Sąsiadów, bliźnich w biedzie strzec i o ich mienie dbać. A jeśli taka wola Twa, bym życie dał w ofierze, Ty bliskich mych w opiece miej o to Cię proszę szczerze.

Początek strony